Media społecznościowe nie służą nam, tylko naszej społeczności. Wiele ludzi tego nie rozumie, tworząc pamiętniki dla siebie, a nie treści dla odbiorców. Założenie konta w mediach społecznościowych i systematyczne jego prowadzenie to ciągłe wystawianie się na widok publiczny. I tu zaczyna się problem…
Wystąpienia publiczne podobno bardziej przerażają niż śmierć. Tak przynajmniej wynika z badań. Wstyd blokuje gardło wielką kluchą. Ludzie płoną żywcem, kiedy mają coś powiedzieć publicznie na scenie lub nagrać wypowiedź do kamery.
Dla większości z nas to powrót do czasów szkoły podstawowej i tych momentów, kiedy zawstydzeni przez nauczyciela myśleliśmy, że lepiej umrzeć, niż ten stan przeżywać dalej.
Mamy w sobie wiele wstydu. Uważamy, że zanudzimy słuchaczy. Myślimy, że jesteśmy tak małowartościowi, że nie mamy nic ciekawego do powiedzenia. Zniechęca nas, że mówimy „yyyyyy”, po każdym pełnym zdaniu. Niektórzy w pierwszych słowach oznajmiają „mam nadzieję, że państwa nie zanudzę”.
A przecież bycie wolnym człowiekiem, oznacza przede wszystkim wolność od opinii innych. To jest łatwiejsze do przepracowania. Pozostaje jeszcze praca nad wolnością od opinii własnej. Jak to przejść? Wprowadź do swojego życia intencje — misję dla świata.
Taką szlachetną pobudkę do robienia tego, co robisz z pasją. I nawet jeśli Twoje działanie spotka się z krytyczną oceną innych, nie odczujesz dyskomfortu, dopóki jesteś w zgodzie ze swoimi intencjami.
Misja opiera się na tych wartościach, która jest ze swej natury dobra, powszechna i akceptowalna. Nie wstydzisz się, jeśli projekt, który rozpoczynasz, nie zakończył się jeszcze pozytywnym rezultatem. Jesteś w drodze. Nie wstydzisz się, kiedy jesteś nieskuteczny, gdyż dopiero wdrażasz to doświadczenie.
Wstyd jest emocją społeczną, która jest związana z poczuciem winy, zawstydzenia lub upokorzenia w związku z naszymi działaniami, zachowaniem lub cechami osobowości. Może prowadzić do obniżonej samooceny, poczucia winy, niepewności siebie, izolacji społecznej, depresji i lęku. Osoby doświadczające wstydu często starają się to ukryć lub unikać sytuacji, które mogą wywoływać wstyd.
Czy spotkałeś się z sytuacją: utraty twarzy, kompromitacją, dyskredytacją, upokorzeniem. Poszukaj takich sytuacji w pamięci. Zapewne doznałeś takich emocji w dzieciństwie i nosisz je schowane we wnętrzu swojego umysłu. Zapewne są tak bolesne, że nie miałeś odwagi sięgać do nich pamięcią.
Wstyd jest źródłem strachu przed brakiem aprobaty, odrzuceniem lub porażką. Wstyd niszczy. Sprawia, że czujesz się nic niewart. Gdy czujesz wstyd, spuszczasz głowę. Schodzisz innym z drogi, chcesz stać się niewidzialny.
Kiedy czułeś wstyd?
Kto tam był?
Kogo nie było, a powinien Cię chronić przed upokorzeniem
Gdzie w Twoim ciele pojawia się poczucie wstydu?
Jak je odczuwasz?
Pojawia się drżenie ust, gorąco, ucisk w gardle lub klatce piersiowej? Aby pożegnać WSTYD, należy go znowu w pełni doświadczyć jako osoba dorosła. Otworzyć się w pełni na to doświadczenie. Jest to tylko pewna forma energii, która nie jest ani dobra, ani zła. To umysł nadaje jej znaczenie.
Kiedy ignorujesz pojawiające się myśli, uczysz na nowo umysł, by nie nadawał tej emocji znaczenia. Ignoruj myśli na ten temat i koncentruj się na tym, czego doświadcza ciało. Niech historia zapisana w umyśle przepłynie. Nie utożsamiaj się z nią. Nie stawiaj oporu temu, co przychodzi.
Energii wstydu, który odczuwasz, znaczenie nadaje historia, jaką opowiada Twój umysł. Bez tej historii Twój wstyd przestaje mieć znaczenie. Wstyd często przychodzi w inne emocje, jak żal, poczucie winy, złość.
Wstyd jest destrukcyjny. Doświadczamy go we wczesnych latach życia. Powoduje podatność na inne negatywne emocje jak poczucie winy czy fałszywa duma. Wstyd jest odzwierciedleniem złości i nienawiści do samego siebie.
Wstyd przekłada się na bezradność i bezsilność w codziennym życiu. Kiedy w dorosłym życiu dokładasz wszelkich starań i nie osiągasz upragnionego celu, odczuwasz poczucie bezsensu, któremu towarzyszy apatia i wycofanie.
Nie podejmujesz żadnego działania. Nie mogę, nie dam rady, to nie ma sensu. Choćbym nie wiem, jak się starał i tak mi się nie uda — to najczęstsze myśli. Następuje zniechęcenie i poczucie porażki. Zadania uważamy za niewykonalne, za trudne. Odczuwamy opuszczenie, osamotnienie. Towarzyszą nam takie sytuacje jak: rezygnowanie, odizolowanie, wyczerpanie, zagubienie.
Jeżeli w swoim dorosłym życiu odczuwasz wstyd, zobacz:
Jaką korzyść odczuwasz z tego tytułu, że czujesz wstyd?
Może czujesz się dzięki temu skromniejszy, pokorniejszy niż inni, lepszy od innych?
A może świadomie lub nie wymierzasz sobie tym jakiś rodzaj kary?
Co ukrywa się za Twoim wstydem?
Czy jesteś gotów zrezygnować z tej korzyści?
Gdzie w ciele pojawia się opór, gdy myślisz o rezygnacji z tej korzyści?
Jaką masz korzyść z obwiniania innych i siebie?
Osobowość opartą na wstydzie cechuje nieśmiałość, wycofanie, introwertyzm oraz pomniejszanie własnej wartości. Emocji wstydu towarzyszy niska samoocena, poczucie niezasługiwania i bycie bezwartościowym człowiekiem.
Bezradność i bezsilność to pretekst, który pomaga nam zachować twarz przed sobą samym i ukryć fakt, że czegoś się boimy lub wstydzimy. Uważamy, że coś nam się należy i nie mamy ochoty podejmować wysiłku, aby to osiągnąć. Wtedy nie mogę, oznacza, nie chcę.